Stare auto w rozliczeniu przy zakupie nowego w 2019. Czy się opłaca?

Jako wierni klienci jednego salonu samochodowego, często dostajemy oferty zostawienia starego samochodu w rozliczeniu za nowy pojazd. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, czy jest to opłacalna transakcja, zapraszamy do artykułu. Sprawdzimy jak wygląda sytuacja w 2019 roku i czy jest to tak dobry interes, jak zapewniają sprzedawcy.

Rozważamy oddanie samochodu w rozliczeniu

Propozycja pozostawienia starego samochodu w rozliczeniu, mówiąc wprost, oznacza oddanie naszego auta, w zamian za spory upust na cenie zakupu nowego modelu. Brzmi to bardzo prosto, jednak nie jest czarno białe. Czy 2019 to dobry moment na taką transakcję? Jakie zagrożenia czyhają na klientów, oraz dla kogo, taka umowa będzie najwygodniejsza? Czy można tą promocję połączyć z wyprzedażą rocznika?

Postaramy się przejść przez kilka najważniejszych aspektów takiej transakcji i dostarczyć komplet informacji, które pomogą pomóc w podjęciu decyzji. Do dzieła.

Jak przebiega oddanie samochodu do salonu, przy zakupie nowego auta?

Propozycje może złożyć właściciel, ale najczęściej to salon zgłasza się z ofertą. Sam przebieg transakcji jest bardzo prosty i dogodny dla klienta. Wszystkie formalności związane z oddaniem starego i zakupem nowego pojazdu załatwiamy w jednym miejscu. Zazwyczaj także, dzieje się to tego samego dnia, dlatego nie musimy martwić się o przerwę w użytkowaniu pojazdu.

Kilka plusów takiej transakcji

Plusów jest wiele, ale wiążą się przede wszystkim z komfortem, bardziej niż z oszczędnością. Przede wszystkim nie musimy szukać nabywcy starego pojazdu, tracić czasu na wykonywanie zdjęć, redagowanie ogłoszenia, czy spotkania, rozmowy i jazdy próbne potencjalnych nabywców.

Proste formalności

Dodatkowo, wszystkie formalności załatwia za nas salon sprzedaży, a podpisanie umów odbywa się w jednej lokalizacji. Każdy, kto kiedykolwiek sprzedawał używany samochód, wie z jakim potrafi się to wiązać stresem i stratą czasu – w tym wypadku możemy sobie tego oszczędzić.

Większy wydatek, lepsza inwestycja

Jeśli chodzi o finanse, oferta będzie najbardziej atrakcyjna dla zamożniejszych klientów, którzy cenią sobie bardziej czas, niż cenę za którą sprzedadzą poprzedni pojazd. Na oszczędność mogą także liczyć kierowcy, którzy sprzedają samochody bardziej wiekowe, takie, których wartość rynkowa wynosi kilka tysięcy złotych i zwyczajnie nie opłaca się zajmować się taką sprzedażą indywidualnie, aby zyskać kilkaset złotych. 

Parę wad

Nie wiemy, czy można to nazwać wadami… Sprawa wygląda po prostu tak, że sprzedaż auta w rozliczeniu jest jak lot pierwszą klasą – robimy to tylko dla własnej wygody, więc dość ciężko wysuwać argument, że siedzenia w ekonomicznej są tańsze.

Zazwyczaj oferty, poniżej rynkowych kwot

Jeśli wyjaśniliśmy już tą kwestię, jako podstawową wadę należy wymienić oczywiście kwotę za jaką odstępujemy nasz samochód. Strategia dealerów, w tym departamencie jest całkiem niezła. Ich ulubionym kąskiem jest stały, wierny klient, który nie tylko z przyjemnością oszczędzi sobie komplikacji związanych z handlem, ale także dbał o swoje auto i przez cały okres użytkowania serwisował je właśnie w tym salonie.

Taka sytuacja oznacza, że salon bez problemu sprzedaje samochód jako używany, za dużo większą kwotę, niż ta, którą proponuje nam w rozliczeniu. Tutaj należy uważać na jeszcze jeden haczyk. Zawsze zapytajmy o możliwości negocjacji ceny nowego samochodu, przed rozmową o pozostawieniu starego w rozliczeniu. Zawsze można powiedzieć, że mamy w planach przekazać go córce lub synowi. Dlaczego?rozliczenie samochodu

Kreatywne finanse, mogą zmylić

Kolejny zabieg, którego możemy paść ofiarą, to ukrycie zniżki na zakup nowego auta, w ofercie odkupu starego. Na czym to polega? Dealer oferuję nam zadziwiająco przyzwoitą kwotę, za nasz wysłużony pojazd. Zachwyceni, decydujemy się na transakcję, nie wykrywając, że oferta wiąże się z tym, że pomimo tego, iż jesteśmy stałymi klientami, cena nowego auta była nie do ruszenia.

Kupujemy nowe, stare zostawiamy, czy to się opłaca?

No więc właśnie. Czy się opłaca? Jedyna prawidłowa odpowiedź to tak i nie. To zależy tylko i wyłącznie od zapotrzebowania danego konsumenta. Naszym zdaniem na przykład, jest to opłacalne, ponieważ święty spokój bywa warty dużo więcej niż pieniądze, a zaoszczędzony czas lepiej poświęcić na trenowanie bączków na jednym z pobliskich parkingów, swoim nowym samochodem. To oczywiście żart, trochę okrutny dla fanów kręcenia bączków, ponieważ ciężko obecnie uświadczyć w nowych samochodach manualny hamulec ręczny.

Kiedy oddanie samochodu w rozliczeniu, przy zakupie nowego auta jest najbardziej opłacalne?

Koniec z żartami, w grę wchodzi ostra ekonomia. Oddanie “starego” samochodu w rozliczeniu staje się najbardziej opłacalne, gdy nie jest on jeszcze taki stary. Wtedy auto zostanie przyjęte, przez dealera z otwartymi rękami, a klient zapłaci dużo mniej za kupno nowego pojazdu. Daje to to też okazję do podróżowania, zawsze względnie nowym autem.

Dobra oferta dla firm

Zapewne tajemnicą poliszynela będzie także fakt, że pozostawienie samochodu w rozliczeniu jest bardzo opłacalne dla przedsiębiorców. Dzieje się tak z uwagi na to, że floty dużych firm liczą wiele pojazdów. Koszty zakupu i przeglądu mogą być odliczane od podatku, a salon sprzedaży z przyjemnością udzieli ogromnego rabatu na kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset sztuk nowych pojazdów.

Połączenie promocji

Opłacalny moment, to także wyprzedaż rocznika, kiedy cena nowych samochodów jest stosunkowo najniższa, biorąc pod uwagę ceny katalogowe. To oznacza, że może udać się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. 

Kiedy musimy przygotować się na najmniejszy zysk

Analogicznie wtedy, gdy zwlekaliśmy z decyzją o zmianie pojazdu zbyt długo. Motoryzacja to bardzo ciekawa dziedzina pod względem finansowym. Bardzo cienka granica wyznacza moment, w którym dobrze zachowane egzemplarze można nabyć nawet za kilka tysięcy złotych, między chwilą, w której wartość pojazdu ponownie szybuje w górę i prawdopodobnie już nigdy nie spadnie.

To jednak zajmuje sporo czasu i wymaga ciągłych inwestycji, dlatego zdecydowanie rekomendujemy pierwszą opcję.

Zadziwiające różnice

W jednym z pism motoryzacyjnych trafiliśmy ostatnio na ciekawy artykuł. Redakcja postanowiła wykonać test i spróbować pozostawić auto w rozliczeniu, kupując nowy egzemplarz. W tym celu odwiedzić kilka salonów samochodowych. Wyniki były zdumiewające.

Według rynkowych ustaleń, pojazd, który próbowano zostawić w rozliczeniu, był warty około 20 tysięcy złotych. Jeden z salonów zaproponował kwotę odkupu w wysokości jedynie 7 tysięcy, inny zaś 18 tysięcy złotych!

Warto rozważyć różne opcje

Co to oznacza, dla wszystkich, którzy chcieliby pozostawić auto w rozliczeniu? Wierność, przynajmniej salonowi sprzedaży, nie zawsze popłaca. Jeśl znajdziemy w sobie odrobinę chęci, warto choć zadzwonić do innych salonów naszej marki i sprawdzić ich oferty. W końcu rozmowa toczy się o sporych kwotach.

Czy możemy zostawiać w rozliczeniu nasz stary samochód, w salonie, w którym nie został zakupiony?

Niektóre salony oferują umowy odkupu samochodu, nawet wtedy kiedy nie nabyliśmy go w salonie, tylko z pomocą prywatnego sprzedawcy. Jest to jednak spora rzadkość, a opłacalność takiej transakcji będzie bardzo niska. serwisowanie samochodu

Czy 2019, to dobry moment na zostawienie samochodu w rozliczeniu? Parę słów o obecnym rynku motoryzacyjnym

Podobnie jak rynek nieruchomości, rynek motoryzacyjny przeżywa pewnego rodzaju renesans. Nie chodzi tu o to, że samochody są coraz droższe, ale o to, że są coraz bardziej dostępne dla wszystkich, nawet te nowe.

Nowy rok, nowe oferty

Dzieje się tak ponieważ, producenci we współpracy z bankami, przygotowali szereg ofert finansowych, wymyślonych tak sprytnie, że służą one obu stronom. Obecne systemy finansowania oferują dogodny pakiet pełnej obsługi, zawarty w jednej racie, elastyczne finansowanie, promocje typu kup teraz, zapłać za rok.

Atrakcyjne wyposażenie

Rok 2019, to czas wielu premier nowych wypustów, bardzo popularnych modeli. To także okres dużego rozwoju silników hybrydowych i elektrycznych. W samochodach pojawiła się niesamowita lista wyposażenia dodatkowego. Kamery 360, szklane dachy i światła, które skręcają razem z kierownicą nie robią już tak dużego wrażenia, jak jeszcze dwa, trzy lata temu.

Większość nowych aut, możemy teraz nabyć wraz z systemem aktywnego tempomatu i utrzymywania pasa ruchu, co oznacza, że pojazd będzie poruszał się bez naszego udziału, podążając za samochodem poprzedzającym, łącznie z hamowaniem i ponownym przyspieszaniem.

Dobry moment, na wymianę auta

Można więc uznać, że rok 2019 stanowi bardzo dobry moment, na przeskoczenie z technologii, która była nowoczesna kilka lat temu, na obecną. Pomimo tych zmian, chęć przejęcia starego samochodu w rozliczeniu, przez salony samochodowe nie słabnie. To oczywiście trochę zastanawia, ale także uświadamia, że jest to dobry moment na taką transakcję, dla nas, kierowców.

Podsumowujemy, wyciągamy wnioski i decydujemy 

Szczera odpowiedź na to pytanie, musi zawierać nie jednoznaczny wniosek, ponieważ wszystko zależy od oferty jaką otrzymamy od danego dilera. Kolejnym etapem, jest dokonanie rachunku sumienia i zrozumienie swoich priorytetów, w końcu bardzo ciężko przeliczyć czas i komfort na pieniądze, ta skala na zawsze pozostanie indywidualna.

Nie odkryjemy Ameryki, mówiąc, że polecamy dokładnie przemyśleć ofertę, usiąść z kalkulatorem, przejrzeć parę stron internetowych z ogłoszeniami i oprzeć swoją decyzję na dokładnym przemyśleniu tematu. 

You May Also Like